Ostatnio oceniane wydarzenia

Lotnisko w Świdniku

Jest obecnie rok 2015 a w opisach są dane z roku 2012 -do kitu z takimi aktualizacjami. [Zobacz]

Ceny biletów PKP

tragedia,beznadzieja [Zobacz]

Na czym polega działalność SWKiPR?

przypadkiem w internecie natknełem się na niezależne badania naukowców na temat wyhodowanych przez 50 lat rasach. co się okazało ... [Zobacz]

Gdzie na randkę w Rzeszowie?

Spacer nad Wisłokiem, a po spacerze obowiązkowo CHILITA - super klimat, muzyka na żywo, genialne jedzenie - polecam pizzę! [Zobacz]

Ceny biletów PKP

to jakieś kpiny te infolinie nic tam nie wiedzą do d... z taką obsługą [Zobacz]

Na czym polega działalność SWKiPR?

Stowarzyszenie Właścicieli Kotów i Psów Rasowych zostało powołane przez miłośników czworonogów domowych i prowadzi dokumentację hodowlaną rasowych psów i kotów.  Reprezentuje interesy polskiej felinologii i kynologii przed władzami i instytucjami w kraju, a także organizuje wystawy, pokazy i konkursy, mające na celu propagowanie idei rasowości zwierząt domowych.

Jak informuje statut stowarzyszenia, misją SWKiPR jest także:
- rozwijanie działalności propagandowej i wydawniczej w zakresie felinologii i kynologii,
-  współpraca w dziedzinie felinologii i kynologii z zakładami naukowymi i naukowo-badawczymi,
- organizowanie zebrań, wykładów, kursów,
-  organizowanie szkoleń  sędziów, asystentów, stewardów oraz służb pomocniczych.

Stowarzyszenie oferuje współpracę między hodowcami, a także zakup psów. Nasz pupil może zdobyć rodowód i metrykę po niskich cenach.

Działalność SWKiPR nie ma związku ze Związkiem Kynologicznym w Polsce i jest szeroko komentowana w internecie. Ma swoich zwolenników, a także przeciwników. Zwolennicy cenią sobie współpracę z SKWiPR, gdyż oferuje o wiele niższe ceny rejestracyjne zwierząt, a załatwianie wszelkich formalności nie jest tak „urzędowe” jak w ZKwP. Ponad to w ZKwp rejestrować można JEDYNIE psy z rodowodem, podczas gdy SWKiPR takiego wymogu nie ma. Przeciwnicy uważają natomiast, że stowarzyszenie nadaje metrykę nawet zwierzętom bez rodowodu, co oznacza że możemy zarejestrować kundelka.

Na jednym z internetowych forum, członek SWKiPR napisał:

- Do SWKiPR wstępuje dużo małych domowych hodowli z jednym lub kilkoma psami, dla których pies jest jak członek rodziny, a nie maszynka do zarabiania pieniędzy, w przeciwieństwie do hodowli w ZK. Oczywiście, pseudohodowle były są i będą ale napewno żadna z nich nie będzie zarejestrowana w SWKiPR. Wielu hodowców nie wstępuje do ZK ponieważ nie chce męczyć psa ciągłymi wystawami, a pozatym i tak z góry jest ustalone który pies wygrywa, więc o czym my tu mówimy... Pies na wystawy musi mieć idealny włos. Takie psy nie mają życia. Ciągle chodzą w papilotach i innych takich. Jak się kocha swojego psa to się go nie męczy. W ZK nie myśli się o wygodzie psa... (źr. Zapytaj.onet.pl)

 

Dodaj swoją opinię:

Imię:
Treść opinii (max 1000 znaków):
Zabezpieczenie przed spamem. Odpowiedz na proste pytanie:
ile to jest: pięć odjąć cztery (wpisz tylko cyfrę)
Token

 
 

Wasze opinie i komentarze:

robert napisał:zgłoś nadużycie:2015-02-06

przypadkiem w internecie natknełem się na niezależne badania naukowców na temat wyhodowanych przez 50 lat rasach. co się okazało naukowcy nie pozostawiają suchej nitki na działalności największych organizacji kynologicznych. wczoraj na fokus tv był program rozwijający temat bardzo dogłębnie. no i było w nim o best in show w angli i crafts. w 2003r wygrał pekińczyk który po prezentacji na wybiegu musiał leżeć w lodzie żeby się nie przegrzać.... okazało się że był operowany i liftingowany bo się ciągle dusił. miał spłaszczony pysk. i to jest dla nich ideał... to są poprostu wypaczeńcy ten cały kennel club i fci to samo. reodesian hodowany bo ma pręge na grzbiecie. niestety jest to tylko objaw że pies może mieć rozszczep kręgosłupa. straszne. a zdrowe psy bez pręgi są eliminowane po urodzeniu (!) mops z 10 schorzeiami następny super champion. cavaliery wyhodowane z za dużymi mózgami w czasce powoduje to coś w rodzaju padaczki. oczywiście z tą wadą mnożono championy a właściciele nie dali sobie wmówić że mnożą chore psy. główny działacz kennel clubu inbredował córke z dziadkiem i twierdzi że on sie bardziej na psach zna bo hoduje 40lat,a naukowcy nie mają o tym pojęcia.buldogi bassety shar peie jamniki i wiele innych to wykoślawione twory bezmyślnych hodowców. swoim ''upiększaniem'' szkodzą tylko psom. lepiej kupić zdrowego psa w typie niż championa za krocie. na koniec polecam filmik z jakże profesjonalnego polskiego zkwp... cierpienie psów w hodowli na uwaga.tvn.pl kto zechce napewno znajdzie

Sylwia napisał:zgłoś nadużycie:2014-07-03

Małe sprostowanie... "Ponad to w ZKwp rejestrować można JEDYNIE psy z rodowodem, podczas gdy SWKiPR takiego wymogu nie ma. Przeciwnicy uważają natomiast, że stowarzyszenie nadaje metrykę nawet zwierzętom bez rodowodu, co oznacza że możemy zarejestrować kundelka." Stowarzyszenie nadaje metrykę nawet zwierzętom bez rodowodu, co oznacza, że możemy zarejestrować kundelka, KTÓRY DZIĘKI STOWARZYSZENIU ZOSTAJE "PSEM RASOWYM"... Paranoja! Jedno wielkie wykorzystywanie ludzkiej niewiedzy i wykorzystanie luki w ustawie!!! UWAGA!!! NIE POLECAM!

Ola napisał:zgłoś nadużycie:2013-07-07

Mam psa z hodowli zarejestrowanej w ZKwP. Zapłaciłam jak za psa wystawowego, mimo, że jak się teraz domyślam, od początku hodowczyni wiedziała, że jest niehodowlany(plama u jednomaśniucha). Przywiozłam ją z grzybicą uszu. Okazała się również alergiczką, ma wadę serca, chore stawy i tylko 3 lata. Jak zaczęłam dopytywać o zdrowie innych psów z hodowli- kontakt się urwał. Więc jak czytam peany na temat hodowców w ZKwP to pusty śmiech ogarnia.

piotrruś napisał:zgłoś nadużycie:2013-04-15

jak myśleć samodzielnie, gdy media piętnują kogo się da? Nie wiem jak działa stowarzyszenie, ale związek uważam za niepotrzebny organ, bo mają coraz wiecej wpadek.

Mietek napisał:zgłoś nadużycie:2013-04-15

A moim zdaniem to dobrze że powstają nowe organizacje kynologiczne.Tak jest na całym świecie.Polska jest chyba jednym z nielicznych krajów gdzie trwa kult FCI i jedynej słusznej organizacji kynologicznej w kraju. ZKwP traci grunt pod nogami wiec miota sie na prawo i lewo niczym wściekły York,któremu zdjeto czerwona kokardkę z czółka...Wystarczy poczytać w internecie co członkowie ZKwP wypisują na temat Polskiego Klubu Psa Rasowego. A przepełnione schroniska to tylko pretekst by innych ludzi nie dopuścić do hodowli i wyzywać ich od najgorszych. W szeregach ZKwP też nie brakuje tzw. pseudo ,których suki zrobiły"hodowlankę",a potem poszły do kojca by produkować szczyle za 2500 PLN(oczywiście najlepiej jakiejś modnej rasy).Moim zdaniem na hodowli modnych ras można zarobić trochę grosza. Ludzie, myślcie samodzielnie i nie dajcie się zwariować!